Historia

Historia:
Parafia powstała w 1925 r. w wyniku podziału par. św. Krzyża. Kościół wybudowano w latach 1923-25 staraniem ks. prałata Józefa Kubisa. Konsekr. 26 X 1925 r. przez kard. A. Bertrama. Z par. wywodzi się ks. bp Jan Bagiński, biskup pomocniczy w Opolu.

Liczba mieszkańców: 17000

Inne kościoły: seminaryjno-akademicki, pw. św. Jadwigi

Kaplice: w klasztorze Sióstr Służebnic NSJ, w szpitalu Ginekologiczno-Położniczym

Domy zakonne: Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusa w Opolu

Miejscowości i ulice należące do Parafii: 1 Maja (numery od 10 i od 31), Armii Krajowej (numery od 5), Asnyka Budziszyńska, Cementowa, Dekabrystów, Dmowskiego, Dolnośląska, Drzymały, Duboisa, Fabryczna, Gabrieli Zapolskiej, Zgorzelecka, Ziemi Lubuskiej, Lubelska, Gdańska, Głogowska, Górnośląska, Jeleniogórska, Jakuba Kani, Kaszubska, Kasprowicza, Katowicka (numery 2-62 i 1-79), Kłodzka, Kolejowa, Kościuszki (numery od 16 i od 23), Kraszewskiego, Kujawska, Legnicka, Ligonia, Łowicka, Łódzka, Małopolska, Mazowiecka, Mazurska, Karola Miarki, Mickiewicza, Norwida, Orląt Lwowskich, Orzeszkowej, Ozimska (numery od 48 i od 47 do 163), Plebiscytowa, Pomorska, Poznańska, Prusa, Przemysłowa, Rejtana, Robotnicza, Rodziewiczówny, Sandomierska, Skromna, Słowackiego, Słubicka, Stalmacha, Szczecińska, Śląska, Wapienna, Warsztatowa, Warszawska, Wielkopolska.

Szkoły: LO nr 3, Zespół Szkół Elektrycznych, Zespół Szkół Ekonomicznych, Szkoła Zawodowa, PG nr 4, PG nr 5, PSP nr 2, PP nr 6, PP nr 14, PP nr 21, PP nr 42.

Historia parafii
Niniejszy artykuł jest oparty w większości na pracy naszego Parafianina ks. bpa Jana Bagińskiego wydanej z okazji 50 - lecia istnienia Parafii i Kościoła w 1975 roku. Bóg zapłać Księdzu Biskupowi za ówczesny trud zebrania materiałów archiwalnych, przeprowadzanych rozmów ze świadkami tych wydarzeń i sumienne opracowanie historii budowy naszej świątyni i początków Parafii.

Nieudane próby budowy kościoła na przełomie XIX i XX wieku
Następujący po sobie, na przełomie XIX i XX wieku, proboszczowie parafii św. Krzyża w Opolu bacznie śledzili ciągły rozwój miasta i zdawali sobie sprawę, że budowa nowej świątyni jest nieodzowna. Kościół parafialny stawał się za ciasny i dla wielu katolików zbyt odległy. Nic więc dziwnego, że kilkakrotnie rozpoczynali starania o wybudowanie nowej świątyni. Wymienię kilku ostatnich przed budowniczym kościoła Ks. prałatem Józefem Kubisem.


Ks. proboszcz Wrzodek w styczniu 1897 r. pozyskał dla sprawy przychylność Magistratu i Rady Miejskiej. Przedstawiono mu dwie oferty placu pod budowę. Pierwszą przedstawił radny miejski Baydel. Część swojej posesji położonej pomiędzy ul. Krakowską a ul. Reymonta o powierzchni 3 000 m2 pragnął odsprzedać po 5 marek za m2.


Równocześnie miasto przedstawiło drugą ofertę - plac na przewidywanym nowym rynku na wschód od pl. Thaelmana. Parafia wybrała drugą ofertę. W tym samym czasie architekt z Bytomia Jackich zaoferował parafii gotowy plan budowy kościoła, wg którego już wybudowano w r. 1887 kościół św. Trójcy w Bytomiu. Dnia 3. 10. 1897 r. kardynał Kopp zatwierdził lokalizację kościoła i projekt Jackicha a następnie w dniu 29. 8. 1899 r. podpisała parafia kontrakt z miastem odnośnie parceli pod budowę kościoła i plebani. Niestety budowa jednak z miejsca nie ruszyła. Zwłokę spowodowała rezygnacja z parafii ks. Wrzodka w 1900 r.


Ks. proboszcz Myśliwiec, następca ks. Wrzodka, przejął plany budowy i lokalizację - jego zdaniem nie najszczęśliwszą oraz bardzo skromne fundusze. Budowy nie mógł rozpocząć, gdyż władze państwowe nie odpowiadały na jego wniosek z 1901 r. o pozwolenie na rozpoczęcie budowy.


Po śmierci ks. Myśliwca, nowy proboszcz ks. Abramski zdołał nieco sprawę posunąć naprzód. W dniu 22. 10. 1909 r. zawarł nowy kontrakt z miastem, jako uzupełnienie kontraktu z r. 1899. Miasto przekazało parafii posesję 7487 m2 bezpłatnie pod budowę kościoła pomiędzy ul. Katowicką a ul. K. Miarki, oraz posesję 3446 m2 po dwie marki za m2 pod budowę plebani i domu dla kościelnego.


Nowy projekt kościoła i zabudowań parafialnych wykonał architekt Welz z Berlina - Wilmersdorf. Dostarczył go parafii i otrzymał zapłatę w 1913 roku. Koszt budowy kościoła 900 000 marek zakwestionowała rejencja, żądając zmiany projektu takiej aby koszt nie wynosił więcej niż 625 000 marek. Te żądania poparł również biskup. Welz projekt zmienił i otrzymał polecenie budowy. Budowy jednak nie zrealizowano z powodu wybuchu I wojny światowej. Welz, którego projektu kościoła nie zrealizowano, a który został poszkodowany przez inflację, wnosił liczne skargi przeciw radzie kościelnej z powodu utraconego zysku. Skargi te parafii przyniosły wiele przykrości a oskarżycielowi żadnej korzyści. Na skutek działań wojennych sprawa budowy kościoła i rozpoczęte prace przygotowawcze zostały przerwane. Na domiar złego zmarł ks. Abramski, który wiele pracy i serca włożył w przygotowanie tego dzieła. Troska o budowę kościoła czekała na nowego proboszcza. Problem stawał się coraz bardziej naglącym w związku z szybkim rozwojem miasta. Opole stało się stolicą prowincji - przybyły nowe władze. Ustanowiono tu dyrekcję kolei, warsztaty kolejowe zostały tu przeniesione już w 1910 roku. W dniu 7. 6, 1923 r. mieszkało w Opolu 5 341 osób zatrudnionych w kolejnictwie a wśród nich 4 279 katolików. Uchodźcy, którzy przez ustalenie nowych granic państwowych opuścili swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania, przybywali również do Opola. Brakowi mieszkań zapobieżono przez budowę nowych domów i osiedli. Potrzeba nowego kościoła, dla wszystkich stawała się oczywista. Budowa kościoła Nie zniechęcił się istniejącymi trudnościami i niepowodzeniami poprzednika nowy proboszcz ks. Józef Kubis. Po przyjęciu parafii w dniu 13. 12. 1917 r. przyjął on również kwotę 97 550 marek zebranych na budowę kościoła. Już na drugi dzień z tego musiał wypłacić 5 300 marek dla architekta Welza, jako ostatnią spłatę. W następnych latach wiele wniosły zbiórki na kościół, lecz z racji stacjonowania w mieście wojsk angielskich, francuskich i włoskich, budowy nie rozpoczynano. Dopiero 21. 9. 1921 r. zwrócił się ks. Kubis do władz .przedstawiając konieczność budowy kościoła. Konieczność ta była rzeczywiście nagląca. Parafia liczyła wtedy, po odłączeniu Luboszyc, 38 135 dusz, w tym 30 155 w mieście i 8 080 dusz w ośmiu wioskach. Kościół parafialny Św. Krzyża mieścił 3100 osób, a kościół kuracyjny NMP mieścił 1200 osób. W kościele parafialnym odprawiono 4, a w kościele kuracyjnym z powodu mszy gimnazjalnej 3 msze św. Można było zatem pomieścić w obu kościołach w niedzielę tylko 16 000 wiernych, gdy tymczasem nawet według urzędowych ustaleń co niedzieli uczęszczało na mszę św. 20 300 osób. Około 5 000 osób stało po prostu na dworze zimą i latem. Zdarzyło się nawet, że żołnierze nie mogli dostać się do kościoła na mszę dla wojska i musieli z powrotem odmaszerować do koszar. Ks. Kubis zwrócił się więc o pomoc do władz państwowych. Prośbę swoją motywował tym, że przecież państwo przeprowadzając sekularyzację zabrało katolikom kościół Ojców Franciszkanów w Opolu, bez odszkodowania, i przekazało go protestantom. Winno więc w zamian za to dopomóc teraz katolikom wybudować nowy kościół zwłaszcza, że ich liczba ciągle wzrasta. Ks. Kubis podniósł jeszcze inny motyw, dla którego, jego zdaniem, państwo winno wesprzeć budowę. Władze alianckie stacjonujące w Opolu widziały co niedzieli setki modlących się na placu kościelnym, z powodu braku miejsca w kościele. Zbliżał się plebiscyt na Górnym Śląsku. Ludność polska w Opolu była ludnością katolicką, nie mającą kościoła. Bardzo łatwo więc i z uzasadnieniem w rzeczy Polacy mogliby podnieść zarzut, że państwo nie spełnia swoich obowiązków wobec katolickich obywateli. Wydawało się, że argumentacja ks. Kubisa przemówiła do władz państwowych. Dnia 20. 3. 1922 r. minister finansów przyznał parafii milion marek na zakup materiałów budowlanych. Ale już w cztery dni później minister kultu oświadczył, że odrzuca wszelkie dalsze prawne zobowiązania państwa wobec parafii. Parafia posiadała więc pieniądze w kwocie nieco ponad milion marek a potrzebowała 3,5 miliona. Za posiadany milion marek, ks. Kubis musiał czym prędzej zakupić materiały budowlane. Zbliżała się bowiem, po wycofaniu się komisji międzysojuszniczej, plaga inflacji. Na szczęście ks. Kubis zdążył dokonać zakupów. Kupił: 10 000 cetnarów cementu, 700 m3 drzewa, za 300 000 marek żelaza, 250 000 cegieł, 100 000 dachówek. Wybudował kolejkę z zakupionej żwirowni za miastem do placu budowy. Kolejka ta była czynna do czerwca 1923 r. Potem już nie mógł opłacić zaprzęgu. W listopadzie 1922 r. przebywał w Opolu minister Golitz. Ks. Kubis w przeprowadzonej z nim rozmowie uzyskał przyznanie 30 milionów marek z funduszu powszechnego (dolar równał się wtedy 8 000 marek). Obecnie, ponieważ władze państwowe przejęły na siebie większość kosztów budowy, przyjęły również nadzór nad budową. Z projektu architekta Welza zrezygnowano. Nowy projekt kościoła przygotowano w dziale budownictwa Pruskiego Ministerstwa Finansów pod kierunkiem tajnego nadradcy budowlanego Kicktona. Kierownictwo zaś budowy spoczywało w rękach radcy rządu i budowy Recka. W pertraktacjach z Kicktonem rozstrzygnięto ostatecznie sprawę placu budowy. Zdecydowano się na wybudowanie kościoła na wzniesieniu położonym na wschód od ul. Katowickiej i na północy od ul. Karola Miarki. Uważano, że na tym miejscu kościół będzie właściwie wkomponowany w tę dzielnicę miasta i przyczyni się do jej upiększenia. Otoczenie kościoła z dwóch stron będą stanowiły bloki budynków szkolnych. Uważano, że podniesione (częściowo sztucznie przez nawiezienie ziemi) położenie kościoła umożliwi budowę schodów i założenie tarasów oraz, że zostanie przez to podkreślona godność świątyni. Z powodu braku cegieł i ze względu na miejscowy przemysł cementowy zdecydowano się na budowę betonową z wewnętrznym wyłożeniem cegłą. Projekt Kicktona zatwierdził 28. 4. 1923 r. kardynał Bertram. Doradzał, aby na razie ze względu na braki finansowe nie wykonywać wieży i sygnaturki. Prace te można by wykonać w późniejszym okresie budowy. W dniu 23. 4. 1923 r., w uroczystość św. Wojciecha, dokonano pierwszego wykopu pod budowę nowego kościoła. Rozpoczęła się mozolna praca. Niestety nie mogła być w pełni kontynuowana, gdyż w lipcu tego roku ustały dotacje państwowe. Zwolniono robotników z wyjątkiem dwudziestu. Opłacano ich z pożyczki zboża. Jedynym źródłem dochodu były teraz niedzielne kolekty, nawet wysokie. Ciągle jednak szalała inflacja. W tej sytuacji kolekty niedzielne wystarczyły zaledwie na opłacenie dwóch robotników. Praca na budowie ustawała. Ks. Kubis porozumiał się wówczas z ks. prałatem Uliczką, dobrze widzianym przez władze państwowe, prosząc go o wstawiennictwo. Ks. Uliczka interweniował u ministra finansów - skutecznie. Wypłacono parafii w październiku 1923 r. 10 bilionów, 4465 miliardów marek, w listopadzie 238 bilionów, w grudniu 270 bilionów, 968 002 miliardy marek. Astronomiczne te sumy w okresie inflacji miały wartość 3 600 dolarów. Nadto na kościół ofiarował 10 000 litrów papież PIUS XI, który jeszcze jako komisarz apostolski mieszkał latem 1920 r. na plebanii opolskiej. Pewną sumę dolarów ofiarował na kościół kard. Bertram, a także sam ks. Kubis oddał kościołowi dolary otrzymane jako honorarium autorskie za artykuły umieszczane w amerykańskich czasopismach kościelnych. Znaczne ofiary, mimo ciężkich czasów, złożyli na kościół wierni parafii. W Boże Ciało dnia 19 czerwca 1924 r. na budowie położono kamień węgielny. Opisano w nim aktualną sytuację kościelną, gospodarczą i polityczną, uważając ją za bardzo krytyczną, bo: "w kraju zapanowało bezrobocie i nędza... papierowe pieniądze bez wartości...". W połowie grudnia budowę podprowadzono już pod dach. Zebrano potrzebny materiał budowlany do dalszych prac. Na wykończenie wnętrza kościoła zaciągnięto pożyczkę w zarządzie prowincji śląskiej w wysokości 15 000 marek, a darowizny i zbiórki przyniosły 30 000 marek. Powoli dzieło uchodzące za niemożliwe do wykonania, z racji niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej, dobiegało końca. Zaangażowanie parafian ujawniło się nie tylko w ofiarach pieniężnych, lecz również w pracy przy budowie kościoła. I tak np. gospodarze z Gosławic dostarczyli 20 furmanek, a gospodarze z Półwsi, Wójtowej Wsi i Szczepanowie dostarczyli 30 furmanek, aby całe drzewo przewieźć z lasu na plac budowy. W budowie brały udział przedsiębiorstwa i firmy. Prace ziemne, murarskie, betoniarskie wykonała firma Kaller i Stehnik z Bytomia, pod nadzorem majstra Statkowa. Roboty ciesielskie wykonała firma Buhl i Waletzko z Nowej Wsi Królewskiej. Roboty blacharskie wykonała firma Emmerling z Opola, roboty dekarskie wykonał mistrz dekarski Dudel z Opola, roboty szklarskie bracia Solga z Opola, roboty stolarskie bracia Ehl z Opola, roboty szklarskie firma Seiler z Wrocławia. Okna w prezbiterium wykonał witrażysta Lauterbach z Hannoveru, roboty kamieniarskie wykonał rzeźbiarz Knauer z Opola, a dzwony firma Schilling i Lattermann z Apolda. Wśród szczególnych fundatorów budowy, obok wspomnianych już poprzednio, należy wymienić: - przemysł wapienny w Opolu, który prawie połowę materiałów dostarczył za darmo, - rolników parafii, którzy wszystkie cegły i drzewo zwieźli za darmo. W zwózce brali również udział rolnicy z Chrząstowic, Lubooszyc i Kępy. Pomagały także majątki ziemskie z Półwsi i z Chmielowic, - pracowników warsztatów kolejowych, którzy wybudowali specjalną kolejkę przez pola na plac budowy z żwirowni. Wielka była liczba dobrodziejów i ofiarodawców. Nauczyciele przynosili co miesiąca cegiełkę swoją i swojej klasy. Nauczycielki wraz ze swymi uczennicami pomagały przy przygotowaniu wewnętrznego wyposażenia kościoła. Wielki dzwon ufundował katolicki związek kupców, drugi dzwon cech rzeźników, trzeci cech piekarzy, a czwarty ufundował piekarz Lopatta. Podczas budowy kościoła dało się zauważyć szlachetne współzawodnictwo biednych i bogatych. Kościół jest dziełem wspólnoty przejętej Bogiem. Nowopowstała świątynia została wybudowana w stylu bazylikowym, nowoczesnym. Posiada trzy nawy, jedną nawę poprzeczną, jedną wieżę po stronie zachodniej, sufit świątyni drewniany, kasetonowy. Dnia 26. 10. 1925 r. kardynał Adolf Bertram konsekrował kościół i ołtarz główny ku czci Boga Wszechmogącego, Przeczystej Dziewicy Maryi, Wszystkich Świętych i Apostołów Piotra i Pawła. W ołtarzu złożył relikwie św. Klementyny i Diodory. Wyposażenie wnętrza kościoła Gdy w 1925 r. przejął parafię ks. proboszcz Franciszek Sonnek czekały na niego dwa poważne zadania: wyposażenie wnętrza kościoła i zorganizowanie parafii. Do obydwu zadań podszedł z wielką gorliwością. W dniu 26. 10. 1925 r. odbyła się na plebani u ks. Kubisa narada, w której wzięli udział: ks. Sonnek, tajny nadradca Kickton, art. rzeźbiarz Schreiner i kierownik budowy radca rządu Reck. Tematem obrad było wyposażenie wnętrza kościoła. Postanowiono, że Schreiner przygotuje projekt ołtarza głównego z figurami apostołów opartymi na wzorach wczesnochrześcijańskich oraz utrzymane w tym samym stylu dwa ołtarze boczne. Jemu również powierzono zaprojektowanie Drogi Krzyżowej jako obrazów plastycznych oraz krypty Bożego Grobu. Dłużej zastanawiano się nad malowaniem kościoła. Przyjęto propozycję Kicktona aby sklepienie wymalować w bogatych, silnych kolorach, natomiast ściany utrzymać w prostych, ciepłych tonacjach kamiennych. Kościół wymalował prof. Ernest Fey z Berlina-Lichterfelde wraz z swoim pomocnikiem Leszczyńskim w roku 1927. W tymże roku powietrzne ogrzewanie kościoła zainstalowała firma Kori z Berlina. Jak chodzi o ołtarze, Schreiner wykonał tylko dwa boczne. Główny ołtarz powierzono art. Kurtowi Spribille. Wykonał go w roku 1930 i w tymże roku na Boże Narodzenie odbyła się konsekracja ołtarza. Drogę Krzyżową wymalował w roku 1928 prof. Kasper Schleibner z Monachium. Małe organy dla kościoła zdobył jeszcze w roku 1925 ks. Kubis w seminarium nauczycielskim w Pilchowicach. Nowe organy zostały wybudowane przez Berschdorfa z Nysy w r. 1929. Poświęcenia organów dokonano w lutym 1929 r. Plebania Ks. prof. Hoffmann pisze, że plebania została wybudowana z pieniędzy pochodzących z podatku mieszkaniowego i że w czerwcu 1925 r. była już gotowa. Koszt budowy plebanii wyniósł 79 194 marki a koszt zabudowań gospodarczych 3 331 marek. Ustanowienie parafii W dniu 22 stycznia 1925 roku kard. Betram ustanowił z dniem 1 maja 1925 roku parafię św. św. Piotra i Pawła we wschodniej części miasta Opola z części parafii macierzystej św. Krzyża. Zatwierdzenie państwowe nastąpiło 8 kwietnia 1925 r. Pierwszy proboszcz ks. Fr. Sonnek został mianowany 25. 8. 1925 r. Kilkakrotnie zmieniano granice parafii. Pierwszy raz w roku 1933 kiedy to ustanowiono z dniem 1. 4. 1934 r. kurację Gosławice i przyłączono do niej z parafii św. Ap. Piotra i Pawła Kolonię Gosławicką. Drugi raz w związku z utworzeniem parafii N. M. P. w Opolu dnia 8. 5. 1934 r. i jeszcze raz zmieniono granicę północną parafii 19. 10. 1939 r. Liczba parafian Przy erekcji liczyła parafia św. Ap. Ap. Piotra i Pawła 8 000 dusz. Odstąpiono do Gosławic 1 200 dusz, do parafii NMP 2 000 dusz. Mimo to w roku 1939 znowu parafia liczyła 11 500 dusz. Po drugiej wojnie światowej na skutek zniszczeń budownictwa i wymiany ludności liczba jej początkowo wynosiła ok. 7 000 dusz. Ilość parafian z roku na rok wzrastała.

Menu duchowe

bibliabrewiarzminutacytatswieci

Galeria zdjęć

Nabożeństwo świadków...

kancelaria

msze

spowiedz

Kancelaria czynna
Poniedziałek 9.00-12.00 oraz 16.00-18.00
Wtorek 9.00-12.00 oraz 16.00-18.00
Środa 9.00-12.00 oraz 16.00-18.00
Czwartek 9.00-12.00
Piątek 9.00-12.00

Msze św. w niedziele:
18.30 (sobotni wieczór),
w niedzielę: 6.30, 8.00, 9.30, 11.00 (dla dzieci), 12.30, 15.00, 18.30, Nieszpory 17.45

W tygodniu:
6.45, 7.30 (pogrzebowa), 8.00, 18.30

Sakrament Pokuty
Codziennie podczas Mszy św.
W sobotę od godz. 17.00 do 18.30
W niedzielę 15 minut przed Mszą św. dla tych, którzy nie mogli skorzystać z tego sakramentu w tygodniu.

Protokoły przedślubne
spisywane są w czwartki w godz. 19.00-20.00